Po raz pierwszy w Stanach Zjednoczonych świętowano Dzień Ziemi. Uroczystościom towarzyszył niespotykany dotąd entuzjazm.
Dwadzieścia milionów Amerykanów porzuciło biura i urzędy, wychodząc na ulice w tanecznych korowodach. Dziesięć tysięcy szkół i dwa tysiące uniwersytetów, a nawet Kongres Stanów Zjednoczonych
zawiesiły w tym dniu działalność, gdyż większość pracowników
zamiast do pracy poszła na spotkania ugrupowań ekologicznych. |